ZGODNIE Z UMOWĄ

Inaczej natomiast może się przedstawiać sprawa z panem Młotkow- skim. Wyobraźmy sobie, że poszliśmy na zabawę i w towarzystwie, w którym się znajdujemy, jest również Młotkowski. Zgodnie z umową, wszyscy uczestnicy zabawy w równym stopniu partycypują w jej ko­sztach, Młotkowski podnosi jednak zastrzeżenie, że zjadł i wypił mniej niż inni, wobec czego powinien odpowiednio mniej zapłacić. Tego ro­dzaju zachowanie jest dla nas przykre, jeżeli bowiem Młotkowski dopnie swego i zapłaci mniej, wówczas my zapłacimy więcej, a — jak wiadomo — strata pieniężna nie należy do przyjemności. Również samo zachowanie się Młotkowskiego i przytaczane przez niego argumenty mogą robić przykre wrażenie przez swoją obcość. Innymi słowy, w kon­taktach z Młotkowskim ponosimy straty, jesteśmy karani.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć, mam na imię Marcin i piszę bloga na techniczne tematy! Chciałbym zaprosić Cię do lektury, mam nadzieję, że Cię wciągnie. Zapraszam Cię również do konwersacji w komentarzach!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)