TELEFONICZNE SPRAWOZDANIA

Czy ukazałaby się ona, gdyby nie telefoniczne sprawozdania notowane skrupulatnie przez miss Hollister? Czy w ogóle wyprawy doktora Beebe a doszłyby do skutku? Zamiast odpowiedzi jeszcze fragment książki:„…Wszystko szło dobrze, dopóki na głębokości 45 metrów nie zauwa­żyliśmy jakichś trzasków w telefonie. Jedno zdanie dochodziło do uszu wyraźnie, a potem już tylko jakaś mieszanina niewyraźnych słów. Po­prawiło się to wprawdzie na chwilę, ale na głębokości 75 metrów Bar­ton krzyknął: «Boże! Telefon zerwany!» Był to okrzyk tragiczny, a od­czułem go nie mniej tragicznie.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć, mam na imię Marcin i piszę bloga na techniczne tematy! Chciałbym zaprosić Cię do lektury, mam nadzieję, że Cię wciągnie. Zapraszam Cię również do konwersacji w komentarzach!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)