NAJLEPIEJ ZROZUMIAŁE

Stosunkowo najlepiej dla nas zrozumiałe są sytuacje, w których inni ludzie występują jako jednostki, jako indywidua. Tak właśnie ma się rzecz, kiedy spotykamy ukochaną dziewczynę czy dawno nie widzia­nego przyjaciela. Zarówno dziewczyna, jak i przyjaciel oddziaływają na nas wówczas jako indywidualni osobnicy i na ogół nie uważamy ich za elementy jakichś większych całości.Jednakże tego rodzaju sytuacje, w których inni ludzie występują jako jednostki, zdarzają się stosunkowo rzadko. Znacznie częstsze są takie sytuacje, w których inni ludzie występują jako członkowie grupy albo, mówiąc nieco bardziej ogólnie, kiedy oddziaływają na nas jako grupa. Weźmy choćby taki prosty przykład: oto matka mówi coś do syna. Można by pozornie przypuszczać, że jest to sytuacja należąca do pierwszej klasy. Po prostu syn jest dla matki indywidualną osobą, podobnie jak matka dla niego.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć, mam na imię Marcin i piszę bloga na techniczne tematy! Chciałbym zaprosić Cię do lektury, mam nadzieję, że Cię wciągnie. Zapraszam Cię również do konwersacji w komentarzach!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)