//////

Technologiczna ewolucja komputerów

Pierwszy komputer był wielki jak pokój i potrafił liczyć tak, jak kieszonkowy kalkulator. Zaledwie proste obliczenia przy użyciu działań dodawania, odejmowania mnożenia i dzielenia. Niewykluczone, że potem postępująca elektronika nauczyła go także wyciągać pierwiastek kwadratowy. W jaki sposób od tamtej wielkiej szafy doszliśmy do przenośnych laptopów? Cóż odpowiedzią na to pytanie jest tajemnicza mała technologia zwana nanotechnologią. Wydaje się dość nowym pojęciem, ale bardzo szybko się rozwija. Przełomem było wynalezienie mikroprocesorów. Drastyczne zminimalizowanie powierzchni poszczególnych układów otwarło szereg nowych możliwości. Gigantyczne liczące szafy dostały szerszy zasób umiejętności i mogły być teraz wykorzystywane w przemyśle – np. w astronomicznym. Przemysłowe i stopniowo prywatne komputery zmniejszono do skrzynek wielkości szuflady, do której osobno należało podłączyć ekran wielkości małego telewizora, klawiaturę, myszkę i głośniki. Teraz każdy mógł mieć zautomatyzowaną maszynę do pisania wzbogaconą o dźwięk i obraz i obsługującą multimedia. Postęp nanotechnologiczny w końcu pozwolił na zabranie ze sobą takiej szuflady w podróż, rzecz jasna po zmniejszeniu jej rozmiarów do wymiarów aktówki i zlikwidowaniu dodatkowych elementów i skompresowaniu ich w jedną całość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *